Szybciej i łatwiej będzie zbudować dom, jeśli przestrzegać będziemy właściwej kolejności robót i przepisów prawa budowlanego. Sprawniej i szybciej przebiegać będzie wówczas realizacja poszczególnych etapów budowy domu. Potrzebna jest działka działka, którą wybieramy własnych indywidualnych kryteriów, ale jeżeli się da to bierzemy uzbrojoną. Należy pamiętać o tym, żeby działka miała potrzebne wymiary, bo miejsce dostępne pod zabudowę jest sporo mniejsze od samej działki. Płaska działka o regularnych kształtach jest łatwiejsza do zabudowy pod domy jednorodzinne. Nie zawsze jednak możemy budować domy jednorodzinne na płaskich regularnych działkach. Dostępność mediów, czyli znane pod inna nazwą uzbrojenie działki to atut pozwalający na uniknięcie wielu kłopotów. Budowa domu nie przeciąga się, a dostęp do uzbrojenia zwalnia nas z partycypowania w kosztach budowy sieci mediów, co w zasadzie nie należy do nas, ale praktyka jest inna. Warto zwrócić uwagę na to, aby działka znajdowała się na terenach, które w gminnym miejscowym planie zagospodarowania przewidziano do zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Występujemy o warunki zabudowy do gminy składając stosowny wniosek i załączając odpowiednią mapę. Pamiętajmy również o przyłączach, ale obecnie pozwolenie na budowę przyłączy mediów nie jest potrzebne. Wybieramy projekty domów z katalogu projektów gotowych albo zlecamy wykonanie projektu uprawnionej osobie. Coraz popularniejsze stają się domy parterowe, a projekty domów parterowych np. Opałek 2g stanowią znaczną część oferty w katalogach internetowych. Potrzebujemy domu do mieszkania, a nie twierdzy, więc wybieramy parterówki. Projekt domu kupiony w katalogu lub robiony na zamówienie wchodzi w skład projektu budowlanego dołączanego do składanego wniosku o wydanie decyzji pozwolenia na budowę. Indywidualny projekt domu może być lepiej dostosowany do działki i naszych wymagań, ale jest droższy niż adaptacja projektu gotowego. Do projektu architektonicznego dołączamy odpowiedni projekt zagospodarowania działki i oświadczenia właścicieli sieci, dostawców mediów.
